Stowarzyszenie Ekologiczno-Kulturowe "Nasza Ziemia"

Jesteśmy niezależną grupą mieszkańców gminy Kosakowo, którym zależy na utrzymaniu turystyczno-rolniczego wizerunku gminy, odwołującego się do wielowiekowej tradycji Północnych Kaszub.

O co walczymy

Aktualności

2019-02-06
Katastrofa ekologiczna w wodach Bałtyku?
Katastrofa ekologiczna. Tak mówią rybacy z nadmorskich miejscowości, którzy coraz częściej wracają z połowów z pustymi sieciami. Reportaż w TVP3 Gdańsk.Katastrofa ekologiczna w wodach Bałtyku?

więcej...

2019-01-11
Kilkadziesiąt martwych ptaków w rejonie Zatoki Puckiej.
Coraz częściej na naszych plażach znajdujemy martwe ptaki. Co jest bardzo niepokojące...Kilkadziesiąt martwych ptaków w rejonie Zatoki Puckiej.

więcej...

2018-11-06
Obchody Setnej Rocznicy Niepodległości Polski.
Obchody Setnej Rocznicy Niepodległości Polski z naszą nowo wybraną Radną w Gminie Kosakowo. Aliną SzydowskąObchody Setnej Rocznicy Niepodległości Polski.

więcej...

2018-10-16
Retransmisja z debaty kandydatów na Wójta Naszej Gminy
Retransmisja z debaty kandydatów na Wójta Gminy KosakowoRetransmisja z debaty kandydatów na Wójta Naszej Gminy

więcej...

zobacz wszystkie aktualności »

Członkowie stowarzyszenia »

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter

Będziemy informować Cię o wszystkich ważnych wydarzeniach, które mają miejsce w naszej gminie.

imię:
e-mail:
» rezygnacja

2018-07-02 - Kolejna martwa foka w Sopocie.

Ostatnie tygodnie przyniosły wiele informacji o brutalnie zabitych fokach na Pomorzu. Sprawcy bywali wyjątkowo okrutni - rozcinali zwierzętom brzuchy, innym razem do szyi przywiązali cegły. W weekend otrzymaliśmy wiadomość od naszych czytelników - na sopockiej plaży znaleźli kolejne martwe zwierzę. Zdjęcia mogą przerażać. Foka jest bez skóry a na wysokości pępka ma krwawiącą ranę. Poprosiliśmy o wypowiedź przedstawicieli helskiego fokarium.


Szybko okazało się, że na szczęście do tego przypadku nie przyczynił się człowiek. Jak poinformował nas Michał Bała z Fokarium: "Na miejsce zostali skierowania wolontariusze Błękitnego patrolu WWF. Ciało tej foki szarej było w postępującym stanie rozkładu. Z tego też powodu zwierzę nie miało sierści i skóry (u ssaków morskich które już jakiś czas nie żyją, skóra zaczyna dość szybko odpadać). To co wygląda na postrzał, to wysiek z wnętrza ciała przez pępek foki, także będący efektem rozkładu zwłok."

 

Niestety, nadal nie znaleziono osób, które mogły przyczynić się do śmierci 5 fok, których stan niemal jednoznacznie wskazuje na działanie człowieka. Najbardziej znamienne są 3 przypadki ( Gdynia Oksywie, Kuźnica i Hel - foka Helenka). Za uśmiercanie zwierząt grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.

Foki należą do gatunków zagrożonych. Według danych z 2014 roku, w Bałtyku żyło ponad 32 tys. fok szarych. Liczba tych morskich ssaków – m.in. dzięki licznym programom podejmowanym przez przyrodników i naukowców – systematycznie rośnie: na przełomie lat 70. i 80. XX w. w akwenie było ich tylko 3-4 tys., podczas gdy na początku XX w. Bałtyk zamieszkiwało około 100 tys. tych ssaków.

W naszym kraju liczne zabiegi mające na celu powiększanie foczej populacji w Bałtyku prowadzi –będąca częścią Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego – Stacja Morska im. prof. Krzysztofa Skóry. Stacja współpracuje z WWF Polska, która to organizacja prowadzi m.in. akcję Błękitny Patrol WWF. W jej ramach zespół wolontariuszy mieszkających wzdłuż wybrzeża monitoruje plaże, aby w razie potrzeby pomóc m.in. znajdowanym tam fokom i morświnom.

Członkowie WWF apelują, aby w razie natrafienia na plaży na żywe lub martwe zwierzę zadzwonić na numer Błękitnego Patrolu (795 536 009) lub do Stacji Morskiej (601 889 940).


Tekst jest zaczerpnięty z portalu GospodarkaMorska.pl Tekst źródłowy

2016 © NaszaZiemia.org
tworzenie stron Webton.pl